Jak przechodzisz przez zmiany?

Zachodzi zmiana – Ty stajesz się inny lub coś staje się inne niż było. Zmiana może dotyczyć Twojego zachowania czy myślenia. Coś co było dotychczas zostaje zastąpione czymś innym. Zmiana zachodzi w wyniku Twoich działań, albo z przyczyn od Ciebie niezależnych. Zmiana może dotyczyć Twojego zachowania, myślenia, otoczenia… Jeśli masz wątpliwości odnośnie tego, czy dorośli ludzie się zmieniają, polecam tekst, który napisałam na ten temat. Każdy jest zdolny do zmiany zachowania i jest to proces naturalny. Jak już pewnie zdążyłeś się przekonać, zmiana nie zachodzi z dnia na dzień. To jest proces, który trwa przez dłuższy czas. Przez ten czas doświadczasz wielu wzlotów i upadków. Coś zostaje zburzone, żeby mogło w tym miejscu powstać coś innego.

To tak jak z remontem mieszkania. Mieszkasz sobie w nim przez jakiś czas. I jest dobrze, nawet nie myślisz o tym, żeby coś zmieniać. Czasem ktoś zasugeruje Ci, że może przydałoby się drobne odświeżenie koloru ścian. Ale puszczasz to mimo uszu. Jest Ci dobrze tak, jak jest. Aż do momentu kiedy pojawi się jakaś potrzeba. Możesz stwierdzić, że układ mebli nie odpowiada już Twojemu stylowi życia, albo pojawi się jakaś awaria i zaciek na ścianie. Zastanawiasz się co z tym zrobić. Czy to jest dobry moment? Czy to może poczekać? Albo jak za to się zabrać? I czy w ogóle masz na to siłę. W końcu pojawia się pomysł. Wyobrażasz sobie jak to zrobisz. Planujesz. Zbierasz potrzebne narzędzia. I przechodzisz do działania. Wszystko jest poprzestawiane. Twoje mieszkanie jest w kompletnym chaosie. Nie możesz niczego znaleźć. Masz chwile zwątpienia, zastanawiasz się po co Ci to wszystko było i wrażenie, że ten remont nigdy się nie skończy. Wszystko się komplikuje. Odkrywasz różne niedociągnięcia i przeszkody, których nie uwzględniłeś wcześniej. Ale dostrzegasz także pierwsze efekty pracy i one dają Ci nadzieję, żeby doprowadzić ten remont do końca. I przychodzi ten moment. Stajesz, rozglądasz się i jesteś zadowolony z efektów swojej pracy. Stwierdzasz że, owszem, nie było łatwo, ale było warto.

Podobnie jest, gdy chcesz cokolwiek zmienić w swoim życiu. Chcesz zacząć bardziej dbać o siebie, lepiej wykorzystywać swój czas, opanować jakąś umiejętność czy zacząć wcześniej wstawać. Musisz przejść przez proces zmiany. Psychologowie James Prochaska i Carlo DiClemente zauważyli, że zmianie towarzyszy kilka etapów. W założeniu poszczególne etapy następują po sobie, ale możliwe jest wracanie do poprzednich etapów lub zatrzymanie się na długo na jednym z nich. Odkrycie, na którym etapie zmiany znajdujesz się, pomaga dostosować odpowiedni rodzaj wsparcia przez coacha czy innego specjalistę.

1. PREKONTEMPLACJA – nie czujesz motywacji do zmiany

Na tym etapie nie myślisz o zmianie. Nie czujesz potrzeby, aby coś zmieniać. Uważasz, że to inni powinni się zmienić. Zmiana powinna dotyczyć czegoś zewnętrznego, czegoś nad czym Ty nie masz kontroli – np. genów, rodziny, społeczeństwa. Możliwe, że osoby z zewnątrz sugerują Ci dokonanie jakiejś zmiany. Ale odrzucasz to. Takie namowy przeważnie budzą w Tobie zniecierpliwienie, niezgodę, złość i opór. Szukasz argumentów za utrzymaniem wszystkiego tak, jak jest. Być może pozorujesz podjęcie jakichś działań na rzecz zmiany, bo „musisz” i „powinieneś”. Ale robisz to tylko dla uzyskania tzw. „świętego spokoju”. 

2. KONTEMPLACJA – mieszane uczucia

Zaczynasz zauważać potrzebę zmiany. Uświadamiasz sobie, że jesteś odpowiedzialny za swoją sytuację. To od Ciebie zależy to, co się wydarzy, albo nie wydarzy w Twoim życiu. Rozmyślasz nad tym, co może dobrego wyniknąć z wprowadzenia zmiany. Jednocześnie nie czujesz się gotowy na to, żeby przejść do działania. Obawiasz się, że może Ci się nie udać. Odczuwasz dyskomfort. Powtarzasz „nie teraz”, „nie mam na to czasu”, „to za trudne”, „to nie dla mnie”, „nie mogę”, „nie potrafię”. Na tym etapie możesz zatrzymać się na całe lata.

3. PRZYGOTOWANIE – silniejsza motywacja

Podjąłeś decyzję o zmianie, ale jeszcze nie zacząłeś działać. Dopiero zaczynasz myśleć o przyszłości i planować zmianę w najbliższych dniach lub tygodniach. Informujesz otoczenie o swoich planach. Obserwujesz swoje zachowanie. Wyobrażasz sobie kolejne kroki. Przygotowujesz się — zbierasz potrzebne informacje i narzędzia. Ważne, żebyś nie przeskakiwał tego etapu. Do zmiany jak do podróży – trzeba się dobrze przygotować.

4. DZIAŁANIE – zmiana zachowania

Postanowiłeś, że dokonasz zmiany i zacząłeś wprowadzać zaplanowane kroki w życie. To czas działania, doświadczania, eksperymentowania i praktyki. Czujesz się z tym wszystkim jeszcze trochę niepewnie. Ale jesteś zadowolony z pierwszych sukcesów. Czasem ciągnie Cię do powrotu do starych sposobów działania. Zastanawiasz się jak temu zaradzić.

5. UTRZYMANIE – kontynuowanie zmiany

Kontynuowanie zmiany może okazać się dla Ciebie trudniejsze niż jej rozpoczęcie. Gdzieś po drodze mógł opaść początkowy entuzjazm. Wymaga to od Ciebie kontrolowania własnych nawyków i radzenia sobie z reakcjami otoczenia na Twoją zmianę. Z czasem nowe zachowania zaczynają przychodzić Ci łatwiej i bardziej naturalnie. Zmiana jeszcze nie jest trwała. Jeśli zdarzy Ci się wrócenie do starych nawyków, warto żebyś zatrzymał się na etapie przygotowania i dokonał poprawek w planie. Ważne jest, by po takiej „chwili słabości” jak najszybciej powrócić do nowego zachowania.

6. ZAKOŃCZENIE – utrwalenie nowego nawyku

Zmiana zachowania jest trwała. Stare nawyki zostały zastąpione przez nowe, które przychodzą bez wysiłku. Nawet silne pokusy nie sprawiają, że powracasz do nawyków sprzed zmiany. Jeśli ten stan utrzymuje się przez około pół roku, to możesz uznać, że tę zmianę masz już za sobą.

Każdy może przechodzić przez zmianę trochę inaczej. Przedstawiony model zmiany pomaga zrozumieć, w którym miejscu drogi jesteś, jakie jeszcze wyzwania są przed Tobą i czego w związku z tym potrzebujesz.

Dlatego zachęcam Cię, abyś zastanowił się nad tym, który z poniżej opisanych etapów brzmi dla Ciebie wyjątkowo znajomo? Na którym z nich zdarza Ci się zatrzymywać dłużej, niż byś chciał? A przez który etap przechodzisz najłatwiej?

Jak u Ciebie wygląda wprowadzanie zmian? Podziel się swoimi doświadczeniem w komentarzach.